Kate tries to

Próbuję różnych rzeczy: ćwiczeń, gotowania, przeróbek, etc. Nic ekstremalnego, zwykła codzienność...

Wpis

poniedziałek, 25 lipca 2016

she tries to: Wonder Woman trailer (Comic Con)

WWOd czwartku do niedzieli w San Diego trwał Comic Con. Zaprezentowano olbrzymią ilość materiałów promujących nadchodzące filmy i seriale. Tradycyjnie wielkie prezentacje zrobili zarówno Marvel/Disney jak i DC/Warner Bross. Nieoczekiwanie trailerem który spodobał mi się najbardziej byłe ten do filmu Wonder Woman.

Superbohaterka spodobała mi się już w Batman v Supermen bo była jego najciekawszym i najdoskonalszym elementem. W filmie i dotychczasowych materiałach Gal Gadot pozytywnie mnie zaskoczyła swoim profesjonalizmem i talentem. Wybitną aktorką może nie będzie ale wszystko to co do tej pory miała zagrać zrobiła doskonale.

Zachęcam do zobaczenia nowego zwiastuna na kanale Warner Bros Polska.

WW

Zwiastun zaczynamy od uroczej sceny na plaży. Wygląda jak sympatyczne nawiązanie do Małej syrenki a jednocześnie oferuje boską wizję prześlicznej Gal Gadot - świeża, naturalnie piękna... od razu robi się miło. 

Dodatkowo mamy element humoru. Diana dziwi się, że widzi mężczyznę. Na co Steve odpowiada zdziwieniem bo przecież chyba wygląda jak mężczyzna. To bardzo fajny żart płciowy. Subtelny i nie obrażający nikogo. Wielu facetów odpowiedziałoby w bardziej szowinistyczny sposób, próbując podkreślić czy nawet udowodnić swoją męskość. 

WW

WW WW WW

Przechodzimy do pierwszych scen z Amazonkami, pokazują nam one skąd Diana pochodzi. Design jest całkiem przystępny, troszkę kojarzy się z Kryptonem. Generalnie od czasu pierwszego Thora istnienie takiego innego świata nie jest problemem. 

W zwiastunie Amazonki pojawiają się jeszcze dwa razy. Raz w scenie bitwy na plaży, która pokazuje je jako wspaniałe wojowniczki. I po raz drugi samą Dianę. Wygląda bardzo młodziutko siedząc buntowniczo w czymś co przypomina gabinet medyczny. 

WW

Po kilku przebitkach pokazujących jak wygląda zwykły świat w czasie Wielkiej Wojny przechodzimy do sceny przyjęcia gdzie widzimy dwie bardzo interesujące i tajemnicze postaci. Mężczyznę (Danny Huston) w mundurze i kobietę z maskującymi protezami na twarzy. Na przyjęciu jest też Diana i Steve.

Diana wkracza na scenę z mieczem przywieszonym na plecach pod sukienką. Bardzo sugestywnie wygląda scena, w której dotyka miecza jakby szukając potwierdzenia swojej siły i możliwości. Troszkę dalej w trailerze widzimy jak zapewne na tym samym przyjęciu tańczy ze Stevem. On nie chce się zgodzić na coś co ona zamierza zrobić. 

Dla niektórych jej odpowiedź jest zbyt feministyczna. I choć zgadzam się z założeniem, że jeżeli są partnerami (a to stara się przekazać nam ten zwiastun) to Steve ma prawo wypowiadać się na temat tego co Diana zamierza zrobić. Jednakże to w jaki sposób on formułuje to stwierdzenie (nie mogę ci pozwolić to zrobić) wymusza taką jej odpowiedź. To jest feministyczne ale w filmie o Wonder Woman jeżeli pojawiać się będą przejawy szowinizmu to i pojawić się muszą przejawy feminizmu. 

WW WW

Po kilku kolejnych przebitkach z codzienności i całkiem ładnym zaprezentowaniu nowych logo DC i WB przechodzimy do kolejnej sympatycznej rozmowy. Steve pyta się czy w życiu Diany nigdy nie było żadnego mężczyzny. I znów mamy przykład jak dobrze twórcy balansują płcią. Na odpowiedź, że Dianę powołał do życia Zeus Steve nie robi żadnych dziwnych komentarzy. Troszkę ironicznie stwierdza, że to dość wygodne. 

WW

Kolejna jest bardzo śliczna scena w jakimś urokliwym miasteczku. Diana i Steve tańczą przy romantycznie padającym śniegu. Podoba mi się tu jej reakcja na Steve'a - zupełnie inna niż na Bruce'a w BvS. Tam była doświadczona i pewna siebie, tajemnicza i lekko flirtująca. Tutaj jest zaskoczona, bezbronna i ciekawa możliwości. I to właśnie podoba mi się w aktorce Gal Gadot, potrafi grać twarzą. 

WW WW

W kolejnych scenach przechodzimy już głownie do fajnych sekwencji akcji. W pierwszej możemy przyjrzeć się kostiumowi Wonder Woman, jej tarczy i jak fajnie jej używa, jej lassu, które świeci [yay], jej butom, nakolannikom, tunice, etc.

WW WW

Podobają mi się kolory tego filmu. Nie są tak przytłumione i monotonne jak w BvS. Nie jest to może wyznacznik jakości sam w sobie ale przyjemnie jest zobaczyć oświetlony słońcem świat DC. Podoba mi się kadrowanie i sposób w jaki umieszczana jest kamera. Widać, że twórcom zależy nie tylko na stworzeniu interesującego fabularnie i rozrywkowo filmu ale także na aspektach wizualnych (chociaż w tej dziedzinie nie było wątpliwości, DC na reżyserów wybiera sobie artystów)

WW

Podoba mi się też to, że aktorka nie modelkuje. Gal Gadot jest śliczna i ma za sobą karierę modelki ale w filmie stara się grać a nie tylko wyglądać. Nie boi się przybierać póz znamionujących siłę ale niespecjalnie kobiecych. I dodatkowo znów widzimy jak dużą drogę przeszła od czasu Wielkiej wojny do wydarzeń w BvS. Tutaj mimo iż jest utalentowanym wojownikiem to walka jest dla niej wyzwaniem.

WW

Podoba mi się to że twórcy nie boją się komiksowości a Wonder Woman otrzymuje swoje własne superhero landing. Jest moc, jest siła. Wonder Woman nie walczy seksapilem i przewrotnością, jej bronią jest siła i bezpośredniość. 

WW

Zachwyciła mnie też muzyka. Już w BvS zwracał na siebie uwagę temat Wonder Woman. Gdy pierwszy raz pojawiła się na ekranie otrzymaliśmy motyw mocny i rozrywkowy. Mnie osobiście skojarzył się z Mad Max: Fury Road co nastroiło mnie idealnie do silnej i walecznej kobiecej postaci. Tutaj ten motyw pojawia się wraz z logo. Z tego co wiem własną muzykę dla każdego z bohaterów napisał Hans Zimmer. Jednakże przy BvS współpracował z Tom Holkenborg aka Junkie XL, który napisał muzykę do Fury Road.

ww

I na koniec scena dla rozluźnienia atmosfery. Trochę przesadzony żart ale nie razi aż tak bardzo bo wiemy, że sympatyczna pani żartobliwie opisała swoje obowiązki jako sekretarki. Ten żart ma na celu pokazanie przyjaciółki Wonder Woman a nie porównywanie pracy dla kogoś do niewolnictwa.


Trailer bardo mi się podobał i dla mnie wygrał Comic Con choć wiem, że dla wielu tym decydującym był trailer do Justice Legue. Ja wolę ten bo moim zdaniem jest lepiej zrobiony. Film wychodzi dopiero za rok ale z tego co wiem prace na planie się już zakończyły i film jest w fazie postprodukcji. Justice Legue dalej jest kręcony i to co pokazano zmontowano ze specjalnie w tym celu wybranych scen, nic to jeszcze nie mówi o filmie a i sam trailer ma lekko koślawe momenty. Ten jest dla mnie idealny.

Zobacz: Top 10 najepszych rzeczy w Wonder Woman [trailer]

Szczegóły wpisu

Tagi:
Kategoria:
Autor(ka):
kate_mac
Czas publikacji:
poniedziałek, 25 lipca 2016 15:46

Polecane wpisy

Trackback

Kalendarz

Październik 2017

Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
            1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31          

Wyszukiwarka

Tagi

Zakładki

Kanał informacyjny

stat4u

Opcje Bloxa