Kate tries to

Próbuję różnych rzeczy: ćwiczeń, gotowania, przeróbek, etc. Nic ekstremalnego, zwykła codzienność...

Wpis

czwartek, 14 kwietnia 2016

she tries to: Dziewczyna z pociągu

Dziewczyna z pociaguKsiążka Pauli Hawkins została wprowadzona na polski rynek z wielkim hukiem. Zanim jeszcze czytelnicy mieli możliwość wziąć książkę do ręki w internecie aż huczało jaka to ona powinna być wspaniała. Gdy się pojawiła momentalnie wyprzedawała się z księgarnianych stołów. Sprzedawała się na tyle dobrze że nawet jeden z tygodników postanowił dołączyć ją do swojej gazety. Halo było wielkie. I to był właśnie mój problem - przeczytanie tej książki odczuwałam jako obowiązek.

Akcja historii rozgrywa się w Wielkiej Brytanii, w jednej z podmiejskich londyńskich miejscowości. Bohaterka codziennie dojeżdża pociągiem do pracy do Londynu jak cała masa innych ludzi. Na trasie pociąg bardzo często zatrzymuje się przy pewnym semaforze. Tak się składa, że jest to także miejsce w którym ona nie tak dawno temu prowadziła całkiem szczęśliwe życie z mężem Tomem planując powiększenie rodziny. Teraz Tom mieszka w ich w domu z nową żoną i nowym dzieckiem a tytułowa dziewczyna z pociągu za wszelką cenę stara się nie patrzeć na życie, które miało być jej udziałem. Spogląda więc na inny dom gdzie inna para zmaga się z codziennością. Nic o nich nie wie więc wymyśla im bardzo szczęśliwe życie. Do czasu aż dowiaduje się, że podglądana kobieta zaginęła.

Od czasu Zaginionej dziewczyny nastała moda po pierwsze na książkowe dziewczyny po drugie na porównywanie każdego thrillera do wspomnianej książki. Czy to dobrze czy źle to inna rzecz. Zaginiona dziewczyna była fantastyczna i z chęcią przeczytałabym coś tak fenomenalnego. Dziewczyna z pociągu mieści się w tej kategorii ale nie dorównuje poprzednikowi, nic zresztą dziwnego nawet pozostałe książki Gilian Flynn nie dorównują Zaginionej dziewczynie.

Przede wszystkim tak naprawdę mamy tu tylko jeden wątek. Zaginęła kobieta na naszej bohaterce wydaje się, że może coś wiedzieć. To jest tajemnica wokół której non stop krążymy mimo obecności kilku innych wątków istotne jest tylko kto zabił. To czego nie piszą z tyłu książki to to, że nasza bohaterka ma poważne problemy, zupełnie nie radzi sobie z życiem i ma gigantyczne luki w pamięci. Nawet jeżeli zdaje jej się, że coś pamięta to nie jest pewna czy to miało miejsce w rzeczywistości czy w śnie i czy nie poplątała kilku wspomnień.

Paula Hawkins, Dziewczyna z pociągu | front Paula Hawkins, Dziewczyna z pociągu | tył

Skala ocen: daruj sobie, pożycz, postaw na półce.

Jeżeli masz wysokie oczekiwania w stosunku do tego tytułu (wszystkie te pochwały i nagrody publiczności) to daruj sobie... na razie. Jeżeli nie oczekujesz najgenialniejszej książki roku to pożycz, przeczytaj i sam oceń. Jeżeli lubisz thrillery to pewnie ten już czytałeś ale jeżli chcesz zarażać znajomych bakcylem czytania to kup. Książka jest niegruba i mimo meandryczności całkiem fabularnie konkretna - powinna się spodobać także nie-czytaczom. 

Paula Hawkins, Dziewczyna z pociągu | strona 100

Świat książki wydaje książki wystarczająco dobrze. Egzemplarz, który ja czytałam przeszedł ręce kilku osób i trzyma się całkiem nieźle. Szału jednak nie ma. Okładka jest miękka, mięsista ze skrzydełkami i tłoczonym błyszczącym tytułem. Książka ma standardowy obecnie format lecz nie jest gruba więc strony wygodnie się otwierają. Zdjęcie na okładce przedstawia po prostu pociąg w ruchu i jest typowe dla wielu wydań tego tytułu. Szata graficzna okładki w ogóle mi się nie podoba i moim zdaniem nie oddaje klimatu czy treści książki, no może nawiązuje do trzech czy czterech scen.

Paula Hawkins, Dziewczyna z pociągu Paula Hawkins, Dziewczyna z pociągu Paula Hawkins, Dziewczyna z pociągu | pierwszy akapit Paula Hawkins, Dziewczyna z pociągu | ostatni akapit Paula Hawkins, Dziewczyna z pociągu Paula Hawkins, Dziewczyna z pociągu

Podoba mi się w tej książce, że rzeczywistość opisywana jest z punktu widzenia trzech bohaterek. Tytułowa narratorka zakłamuje nieco rzeczywistość więc nie wiemy czy jej relacjom możemy wierzyć, zresztą ona sama nie wie. Narrację prowadzi też zaginiona kobieta, są to jednak tylko wydarzenia przed więc nie mamy tu śladu zagrożenia. Trzecią narratorką jest sąsiadka zaginionej kobiety, pozwala ona spojrzeć nam na to co relacjonuje tytułowa dziewczyna z innego punktu widzenia. Podobają mi się te różne punkt widzenia i to, że w gruncie rzeczy żadna z bohaterek nie wydaje się być sympatyczna.

Niestety mężczyźni są tu opisywani znacznie słabiej. Nie są narratorami więc widzimy ich tylko oczami kobiet a więc albo wszystko zapowiada świetlaną przyszłość albo budzi strach. Są też mężczyźni bardziej przypadkowi, potencjalnie interesujący ale zupełnie nie powiązani z fabułą.

Wątek koleżanki-współlokatorki tytułowej dziewczyny jest chyba najsłabiej wykorzystany bo niemal wcale nie powiązany z zaginięciem a jedynie z tytułową bohaterką. Wszystkie pozostałe wątki prowadzą czytelnika do celu, który niestety można poznać dość łatwo drogą eliminacji gdy pozna się już nieco bohaterów.

Paula Hawkins, Dziewczyna z pociągu Paula Hawkins, Dziewczyna z pociągu Paula Hawkins, Dziewczyna z pociągu

zapowiedź | opinia o książce | Yay or Nay | podobne książki | niezwykła okładka | zapowiedź filmu

Szczegóły wpisu

Tagi:
Kategoria:
Autor(ka):
kate_mac
Czas publikacji:
czwartek, 14 kwietnia 2016 17:58

Polecane wpisy

Trackback

Kalendarz

Grudzień 2018

Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
          1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
31            

Wyszukiwarka

Tagi

Zakładki

Kanał informacyjny

stat4u

Opcje Bloxa